Trzy HR-owe lekcje od Google’a

Ogromna siedziba w Mountain View w Kalifornii, prawie 20 lat doświadczenia i ponad 70 tysięcy szczęśliwych pracowników – tym może się dziś pochwalić amerykański gigant znany na całym świecie. Jak to się dzieje, że do Google rocznie wpływają 2 miliony CV, a „Fortune magazine” i Great Place to Work Institute stawiają go na pierwszym miejscu w kategorii „Najlepsza firma”? Spójrzmy na trzy podstawowe zasady stosowane przez Google w dziale HR.

Dane to podstawa

Średnia wieku pracowników Google’a jest dużo niższa niż średnia wszystkich osób pracujących w Stanach Zjednoczonych – 29 lat w stosunku do 42,2 lat. Większość z nich jest zatem z pokolenia Millenialsów, którzy wymagają innego typu środowiska pracowniczego. Twórcy Google doskonale zdają sobie z tego sprawę, dlatego każda ich decyzja, każda metoda szkolenia i każdy proces poparte są aktualnymi danymi. Nic nie opiera się wyłącznie na „ślepym farcie” czy starych danych z poprzedniego wieku. Dzięki tej metodzie przyjętej w każdym procesie, jaki zachodzi w firmie, dział HR ma szanse określić kto lepiej, a kto gorzej poradzi sobie w pracy w Google i czy odniesie w niej sukces.

Za trendem, mającym na celu podniesie jakości pracy osób zatrudnionych, obecnie podąża nie tylko Google, ale coraz więcej nowoczesnych firm, także na rodzimym rynku.
Z pewnością w zarządzaniu ludźmi oraz procesami HR bardzo pomocne są nowoczesne platformy informatyczne. Takim rozwiązaniem jest HRsys – najbardziej kompleksowy i elastyczny w Polsce system do zarządzania całym cyklem pracownika, komunikacją w firmie oraz wszystkim procesami HR. Narzędzie to stanowi realne wsparcie każdej osoby zatrudnionej w firmie. Jest ono dodatkowo przyjazne w użytkowaniu, tym bardziej więc nowocześni pracodawcy w Polsce coraz chętniej decydują się na jego wdrożenie.

Recepta na szczęście

Nie od dziś wiemy, że szczęśliwy pracownik to wydajny pracownik. Dlatego Google dba nie tylko o zdrowie swoich ludzi, ale również wyznaje zasadę: “Googlersi powinni móc skupić się na tym, co kochają zarówno w pracy jak i poza nią”. Poziom zadowolenia jest mierzony i analizowany jak inne ważne czynniki wpływające na rozwój firmy, a wyciągnięte wnioski pozwalają na budowanie zaangażowania oraz zdrowego, przyjemnego miejsca pracy. Ponadto Google stara się, aby jego pracownicy uczyli się od najlepszych – szkolenia prowadzą wykwalifikowani, doświadczeni managerowie, a mówcami motywacyjnymi są znane osoby, np. senator Hillary Clinton czy Lady GaGa. Efekty takich działań są doskonale widoczne. Przeciętny pracownik przynosi Google zysk w wysokości ok. 1,2 miliona dolarów rocznie. W Microsofcie ta kwota wynosi 783 tys. dolarów, a w Yahoo – zaledwie 449 tys. dolarów.

Osiem przykazań dobrego managera

Sposób zarządzania zasobami ludzkimi w Google również nie jest przypadkowy, lecz oparty na – oczywiście – dokładnych i przeanalizowanych danych. W ramach rozwoju i tworzenia przyszłej wizji zarządzania Google uruchomił Project Oxygen („Projekt Tlen”), którego opracowanie zajęło ponad rok. Jego założenia zakładały, iż zarządzanie nie ma znaczącego wpływu na wyniki. Okazało się, że jest dokładnie odwrotnie! Grupa statystyków zebrała opinie pracowników dotyczących managerów oraz sposobów zarządzania, a następnie wyciągnęła interesujące wnioski. Przede wszystkim 83% pracowników należących do grupy millenialsów uważało, że im prostsza struktura managerów, tym lepiej. Najważniejsza jest możliwość szybkiego kontaktu i uzyskania odpowiedzi bądź pomocy, bez zbędnego przebijania się przez kolejne osoby na coraz wyższych stanowiskach. Project Oxygen opracował również osiem najważniejszych zasad dobrego managera, zaczynając od najważniejszego, które znane są dziś niemal na całym świecie:
1. Bądź dobrym couchem.
2. Wspieraj swój zespół, a nie rządź.
3. Wyraź zainteresowanie członkami swojego zespołu, ich ambicjami i samopoczuciem.
4. Nie zachowuj się jak maminsynek – bądź produktywny i zorientowany na osiągnięcie celów.
5. Komunikuj dobrze to, co chcesz powiedzieć i słuchaj swojego zespołu.
6. Pomóż swoim pracownikom w rozwoju ich kariery.
7. Miej jasną wizję i strategię dla swojego zespołu.
8. Miej podstawowe umiejętności techniczne, aby służyć radą członkom swojego zespołu.
Ponadto wszyscy pracownicy są zachęcani do przedstawiania i realizowania swoich pomysłów. Jeśli jednak coś pójdzie źle, nie uznaje się tego za winę pomysłodawcy, lecz błąd w zarządzaniu.

Z pewnością jest wiele innych rzeczy, których managerowie i działy HR mogłyby się nauczyć od metod Google, jednak wsparcie pracownika jest podstawowym kluczem do sukcesu, a trzy przedstawione tu sposoby, wsparte nowoczesną platformą informatyczną, taką jak HRsys, na pewno podniosą jakość pracy w niemal każdym przedsiębiorstwie.

stopka