5 pułapek w ocenie znajomości języka podczas rekrutacji

Łatwo założyć, że dzisiaj każdy zna już angielski. W praktyce jest z tym różnie. Dlatego kandydatów do pracy wciąż warto gruntownie pod tym kątem sprawdzać. Podpowiadamy, jakich 5 pułapek unikać, żeby skutecznie ocenić znajomość języka angielskiego na rozmowie kwalifikacyjnej.

Pułapka 1: ozdoby ważniejsze niż meritum

 

Rozmowa kwalifikacyjna powinna pokazać, czy kandydat potrafi posługiwać się językiem jak praktycznym narzędziem. Nie chodzi o to, żeby mówić dużo i szybko. Nie chodzi o to, żeby mówić z nienagannym brytyjskim lub amerykańskim akcentem.

Wręcz przeciwnie: współczesne organizacje doceniają przede wszystkim jasną i precyzyjną komunikację, która prowadzi do rozwiązywania problemów, ulepszania procesów czy tworzenia innowacji. Dobrze jeśli podczas rozmowy kwalifikacyjnej kandydat ma okazję użyć angielskiego w ten sposób, a nie odpowiadać tylko na ogólne, powszechnie znane pytania.

Praktyczny przykład: poproś kandydata o opisanie sytuacji z poprzedniej pracy lub z okresu edukacji, w której wykazał się inicjatywą. Zaznacz, że zależy ci na opisaniu sytuacji w modelu SPAR (situation, problem, action, result).

Oceń nie tylko sam język (np. wyszukane słownictwo czy rytm wypowiedzi), ale też na ile znajomość angielskiego pozwala kandydatowi swobodnie i precyzyjnie zakomunikować meritum oraz trzymać się wymaganego schematu. Czy jest na temat? Czy jest jasna? Czy jest precyzyjna? Czy jest przekonująca?

Pułapka 2: wszystko do przewidzenia

 

Rozmowa kwalifikacyjna w języku obcym to zazwyczaj bardzo duży stres. Dlatego jak najbardziej jej część powinna być przewidywalna. Niezobowiązujące, przyjazne pytania typu „Did you have any trouble finding us?” mogą pomóc rozładować napięcie i otworzyć kandydata. A przy okazji ocenić ważną umiejętność podtrzymywania rozmowy o zwykłych rzeczach i budowania relacji.

Nie da się ukryć, że kandydaci znają większość typowych pytań z rozmowy kwalifikacyjnej i są do nich coraz lepiej przygotowani, np.:

  • “Why would you like to work for our company?”
  • „What are your strengths?”
  • “Where do you see yourself in five and ten years’ time?”

Zadawanie ich ma oczywiście sens, ale nie warto na nich poprzestawać. Zadając trochę bardziej nieoczywiste pytanie, dajemy sobie okazję do sprawdzenia bardziej spontanicznej, niewyuczonej, „improwizowanej” znajomości angielskiego.

Taką praktykę stosują zresztą globalne korporacje w swoich procesach rekrutacyjnych. Kilka przykładów:

  • If you were 80 years old, what would you tell your children? (McKinsey & Company)
  • How would you direct someone else on how to make scrambled eggs? (Petco)
  • How does the Internet work? (Akamai)
  • What was the last gift you gave someone? (Gallup)

Pułapka 3: zbyt hermetyczne pytania

 

W środowisku akademickim krążą legendy o profesorach, którzy potrafią napisać po angielsku pracę naukową, ale nie porozumieliby się w tym języku zagranicą w podstawowych sytuacjach. Specjalistom w wąskich technicznych dziedzinach dość łatwo przychodzi odpowiadanie na pytania „ze swojego obszaru”. Nawet po angielsku.

Zresztą, nie okłamujmy się, osoby rekrutujące często nie mają nawet wiedzy ani narzędzi, żeby zweryfikować jakość tych odpowiedzi. Tym bardziej lepiej nie dopuszczać, żeby rozmowa kwalifikacyjna została zdominowana przez pytania techniczne.

Dobrze zarządzane organizacje mają świadomość, że angielski ma służyć porozumiewaniu się, również między ekspertami z wąskich technicznych dziedzin a użytkownikami ich rozwiązań czy wewnętrznymi klientami o bardziej biznesowym usposobieniu.

Pułapka 4: zbyt otwarte pytania

 

Z drugiej strony rozmowa musi być dostosowana do specyfiki pracy kandydata.

Od project managera czy team leadera można oczekiwać bardziej rozwiniętych umiejętności komunikacyjnych, zdolności budowania relacji czy wpływania na innych w i poza firmą. Jeśli działają w międzynarodowym środowisku, muszą mieć dużą kontrolę nad praktycznymi niuansami języka, żeby skutecznie osiągać cele. W ich przypadku oprócz znajomości języka na wagę złota jest również świadomość różnic kulturowych i sprawnego poruszania się między nimi. Kandydatom aplikujących na takie stanowiska warto zadawać ogóle pytania sprawdzające ich doświadczenia, wiedzę i otwartość w tym zakresie.

Na stanowiskach bardziej „punktowych”, np. dotyczących jednej technologii czy funkcji w organizacji, jest trochę mniej miejsca na ogólne, otwarte pytania, a więcej na „konkret”. W tym przypadku priorytetem powinno być sprawdzenie typowych scenariuszy komunikacji dla konkretnego stanowiska.

Znalezienie adekwatnych proporcji między luźniejszą rozmową a technicznym „konkretem” to jedno z głównych zadań rekrutera przygotowującego się do rozmowy kwalifikacyjnej po angielsku.

Pułapka 5: ignorowanie potencjału

 

Wszyscy poszukujemy idealnego kandydata. Z perfekcyjnym angielskim do swojej roli. Ze świetnym słownictwem i lekkością wypowiadania się. I najlepiej po długim pobycie zagranicą.

Co ważne, rozmowa kwalifikacyjna nie powinna służyć odsianiu tych, którzy nie potrafią używać czasu future perfect continuous, czasem przekręcą szyk w zdaniu albo zapomną rodzajnika. Język można doszlifować. Można się z nim oswoić w codziennej pracy. Schematy komunikacji można opanować w trakcie szkoleń wdrażających do roli.

Dobra rozmowa kwalifikacyjna sprawdza nie tylko obecną znajomość angielskiego, ale też potencjał na przyszłość – zdolność komunikowania się „mimo wszystko”, otwartość, chęć do nawiązania kontaktu oraz pozytywne nastawienie.

 

Aby uniknąć pułapek warto zastosować dodatkową weryfikację znajomości języka angielskiego. W tym celu można np. skorzystać z profesjonalnych testów psychometrycznych badających znajomość języka angielskiego firmy Talent Bridge. Test mierzy poziom znajomości języka angielskiego w takich obszarach jak: grammar, vocabulary i reading. Ostatecznie rekruter uzyskuje wynik potwierdzający znajomość́ języka angielskiego na poziomie B1, B2, C1 lub C2, zgodny z Common European Framework of Reference. Specjalnie dla Państwa została przygotowana oferta na 30 darmowych testów, które można wykorzystać w przeciągu 30 dni.

 

Przetestuj kandydatów już teraz! Kliknij tutaj: https://talentbridge.pl/30-dniowy-trial/

 

stopka